Nawiasem mówiąc, gdybyś już jednak miał próbować umilić chwile paluszkiem w bonusowej dziurce, spróbuj powolutku nim poruszać już podczas jej orgazmu. Istnieje wtedy szansa, że odruch Pawłowa zabrudzi ci ręce do samego końca waszego związku, ale może nikt się nie obrazi.
Od tamtej pory nasza relacja się zmieniła. Przy rodzinie dalej się zachowywaliśmy jak kuzynostwo, na osobności już jak para. Żartowaliśmy sobie, że nie będę musiała zmieniać nazwiska, że jak się przeprowadzimy, to od razu będą nas brać za małżeństwo.
Te drugie są żeńskim odpowiednikiem three-centymetrowej kutangi, czyli nie nadają się do niczego i najlepiej omijać je z daleka.
Łechtaczkę ciężko jest z czymkolwiek pomylić, bo zwykle jest najtwardszym elementem w całej okolicy, co mocno ją wyróżnia na tle całej mięciutkiej i plastycznej reszty. Gdy twoi językowi szpiedzy wreszcie ją zlokalizują, pora wezwać posiłki. Własnych warg użyj do otwarcia sobie drogi pomiędzy wargami strzegącymi łechtaczkę, 10 pojedynek możesz stoczyć tylko sam na sam. Od razu mocno ją przyciśnij, niech pożałuje że tak długo się przed tobą ukrywała. Szarpnij ją raz czy dwa, trzepnij ją przez łeb. Więcej na temat jej niewłaściwego nastawienia i całych tych przepychanek dowiecie się za chwilę.
Na samym początku machaj językiem powolutku. Przy czym najlepiej będzie jeśli nieco sobie przy tej okazji powzdychasz z rozkoszy. Wtedy nie dość, że jeszcze mocniej ją podniecisz, to jeszcze będzie mogła mieć pewność, że nie robisz tego z przymusu tylko dla czystej i obopólnej przyjemności. Zacznij delikatnie niziutko, w okolicach anusa, i powoli przesuwaj się na bobra. Takich „liźnięć św. Bernarda” wykonaj najlepiej około tuzina (byle powolutku, jeden ruch na jakieś cztery sekundy).
Ja uwielbiam minetkę a mój nie lubi, więc się zastanawiałam czy on taki dziwny czy po prostu faceci nie przepadają za tego rodzaju przyjemnością ?
Możesz tak spędzić dobre pół godziny, drogi kolego, przez co nietrudno o problemy. Jeśli 10 mozolny wysiłek zajmie ci aż tyle czasu, a ona nie dojdzie, bankowo zjebiesz sobie humor, więc gdy sytuacja wygląda tak a nie inaczej, zajmijcie się lepiej czymś innym. Niczym się jednak za bardzo nie martw, bo jest i druga strona medalu. Pół godziny twojego wysiłku
Mineta to temat często poruszany w kontekście intymnych relacji, a jej jakość może znacząco wpłynąć na przyjemność partnera. W tym artykule przedstawimy kilka wskazówek, które pomogą Ci wykonać tę sztukę w sposób satysfakcjonujący dla obu stron.
Raz tylko spotkałem się z opinią że coś takiego facata nie kręci ale była to jedna odosobniona opinia. Ja w każdym razie uwielbiam to robić i mógłbym to robić codziennie
Odp: Jak zrobić dobrą minetkę? Panie i Panowie dobra minetka to podstawa zadowolenia u partnerki. Nie wolno robic tego "na odwal się" . To musi byc zrobione fachowo ,długo , namiętnie aż do finału!!! Ja uwielbiam nakręcać partnerkę- muskać jej uda palcami i całować .Mam zarost więc efekt jest trochę inny niż u ogolonych facetów. Te muśniecia sa delikatne ale pewne i stanowcze. Kobieta musi wiedzieć że ja sie tego nie uczę ja to wiem. Wiem od początku że będzie szczytowała . To często bardzo podnieca kobiety-świadomość że facet wie co robi.Schodzę jezykiem coraz niżej ,dotykając prawie samej szparki ale znów wrawcam wyżej. Całuje i liże brzuch. Moje ręce dotykaję jej piersi,brzucha ,wnętrza jej ud . Zaczynam delikatnie dotykać jej warg sromowych ,ale naprawde delikatnie ,smagam je jezyczkiem. Potem już duzo mocniej przejeżdżam jezykiem wzdłuż szczelinki. Następnie przychodzi czas na różne "zabawy jezykowe" z jej dziurką - wkladam tam język i bawie się nią,to znów liże jak kotek. Potem obejmuje je całymi ustami i delikatnie ssę. Widzę jak jej podniecenie rośnie ale ja się nigdzie nie spieszę,mam dużo czasu.
Znajdowałam sobie najróżniejsze wymówki. Ludzie nie dostrzegali niczego dziwnego w moim zachowaniu, ale ja wciąż nie potrafiłam wyrzucić z pamięci tego jednego zbliżenia z partnerem Marty.
Dołączyłam do nich przy stoliku. Jacek tryskał energią i humorem, rozbawiając nas historiami o swoich młodszych braciach i siostrach. Zaskoczył mnie fakt, jak świetnie bawiłam się w towarzystwie Marty i jej chłopaka.
Ale niespodzianka- nie mam żadnego problemu z orgazmem przy klasycznym 69. Nie wiem zrobiłem minetę kuzynce z czego to wynika
To że jesteś mężatka może utrudnic temat ale nigdy nie mów nigdy. Nie chce mi sie wierzyc że jesteś na to całkowicie"odporna"